Reklama

Bezdomna kobieta uciekała pociągiem przed... mrozem. Dzięki czujności służb trafiła do schroniska

Jeździła koleją, by nie zamarznąć. 48-letnia kobieta w kryzysie bezdomności otrzymała pomoc dzięki szybkiej reakcji kolejarzy, policjantów i pracowników socjalnych z Końskich.

Nietypowe zgłoszenie trafiło w poniedziałkowe popołudnie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich. Kierowniczka pociągu jadącego ze Skarżyska-Kamienna poinformowała, że w jednym z przedziałów podróżuje bezdomna kobieta i poprosiła o pomoc w ustaleniu jej tożsamości po przyjeździe składu na dworzec PKP w Końskich.

Na miejsce skierowano dzielnicowych. Funkcjonariusze szybko ustalili, że pociągiem podróżuje 48-letnia kobieta, która w ten sposób próbowała przetrwać siarczyste mrozy panujące na zewnątrz. Przy ujemnych temperaturach taka forma "schronienia" stanowi jednak realne zagrożenie dla życia i zdrowia.

Reklama

Mundurowi objęli kobietę opieką i wspólnie z nią udali się do Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Końskich. Dzięki współpracy policjantów i pracownic socjalnych udało się zorganizować dla niej miejsce w schronisku dla osób bezdomnych, gdzie bezpiecznie spędzi zimowy okres.

Służby po raz kolejny przypominają, że niskie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla osób w kryzysie bezdomności. Apelują o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy widzimy osoby narażone na wychłodzenie. Czasem jeden telefon może uratować czyjeś życie.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/01/2026 12:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Konecki24.pl




Reklama