Reklama

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Po wielkim koncercie w koneckim powiecie [ZDJĘCIA]

25 stycznia 2026 roku 34 raz grała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Zbierano pieniądze na leczenie i diagnostykę chorób układu pokarmowego u dzieci. W powiecie koneckim kwestowało blisko 150 wolontariuszy, którzy wraz z licytacjami w poszczególnych sztabach zgromadzili 188.887,10 złotych.

Od wczesnego ranka w sztabie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który mieścił się w Koneckim Centrum Kultury na poszczególne punkty w Końskich wyruszają kwestarze. To głownie uczniowie starszych klas szkół podstawowych i średnich. Są też Strzelcy JS 2026, a nawet goście z Opoczyńskiego, którzy od lat chętnie w tej akcji uczestniczyli w naszym powiecie. Na ulicach jest około 60 osób, wolontariuszy WOŚP z koneckich ogólniaków, "ekonomika", Zakładu Doskonalenia Zawodowego, "jedynki", "dwójki", szkół w Fałkowie, Kazanowie, Stadnickiej Woli, Rogowie oraz osoby skupione w sztabie w Koneckim Centrum Kultury, którym dowodzi Krzysztof Kowalski.

Reklama

Mróz szczypie, kwestarze pracują

Około godziny 8 jest mroźno. Wschodni wiatr potęguje zimno. Przed kolegiatą św. Mikołaja spotykamy Dawida Solarza, który od wielu lat dzierży palmę pierwszeństwa w kwestowaniu. Później się okazało, że w tym roku zgromadził do puszki 6.576.04 złote. Diana Domaradzka zebrała 836.92 złote, a Marcin Pytlos 5.139.50 zł.

Wychodzą ludzie z kościoła po mszy świętej o godzinie 8. Większość to osoby trzeciego wieku. Nie szczędzą grosza. Na stawach w Browarach koneckich trwały zawody łowienia podlodowego. Wygrał je Rafał Majewski. W zalewie, w Starej Kuźnicy jak co roku, odbyło się morsowanie. "Koneckie Morsy", pokazały, że nawet w lodowatej wodzie mogą bić gorące serca. Potem gorąco było też przy ognisku, przy którym morsy mogły się ogrzać po wyjściu z wody. Mróz nikogo nie wystraszył.

Reklama

Patrole z puszkami

Obok bazaru miejskiego spotykamy uczennice SP 2: Ewelina Jeżewska, Wiktoria Pasek i Hania Sękowska. Chłód daje się im we znaki. Pytam gdzie mogą się ogrzać, a dziewczęta odpowiadają, że jak już bardzo zmarzną pójdą do drogerii, jaka jest naprzeciw. I tam wezmą sobie trochę ciepła. Nieco dalej kwestują Kornelia Lachowska, Julia Kamizela. W całym mieście można było spotkać patrole kwestarzy. Gdy większość opuszczała swoje miejsca, pojawiała się w Koneckim Centrum Kultury, gdzie kwestarze przekazywali puszki, a samo zostali ugoszczeni ciastami, ciastkami, herbata, kawą i wielkim ciepłem jakie płynęło od nauczycieli, rodziców, konecczan który przyszli na licytację fantów zgromadzonych przez sztab WOŚP.

Przybyli kwestarze z Fałkowa: Bartłomiej Jaruga, Michał Zganiacz, Emil Wołczyk i Hubert Jaruga. Pojawiają się kolejni. W pokoju, gdzie liczone są pieniądze, zgrzyta maszyna do rozdzielania monet. Panie nauczycielki uwijają się z liczeniem biletów Narodowego Banku Polskiego. Ekipie od lat nadzoruje Paweł Milcarek, który na komputerze zlicza wszystkie "wpływy".

Reklama

Licytacja darów

W holu głównym KCK od godziny 16 rozpoczyna się aukcja. Mimo, że w tym roku nie ma koncertów zespołów grających na żywo, ludzie przybyli dla fatów jakie sobie wypatrzyli i postanowili je zlicytować.

Krzysztof Kowalski prezentuje przed widzami kolejne fanty, podaje cenę wywoławczą, a zebrani licytują. Tadeusz Grajpel na licytację przeznaczył drzeworyt. Od razu znalazł się nabywca. Potem pod młotek poszła maskotka policjanta "Policjant Kuc". Następnie licytowane były kolejne fanty.

Wreszcie na salę wjechał olbrzymi tort z napisem 34 WOŚP. Tort - jak co roku - ufundowała cukiernia Edwarda Waligurskiego, którego następcami w tej słodkiej profesji są Danuta i Damian Waligórscy. Tort tej prywatnej firmy wylicytowano za 5.000 złotych. Został rozdysponowany między tych, którzy chcieli spożyć trochę słodyczy. Licytacja trwała do sprzedania ostatniego eksponatu. I tu także znalazł się placek domowej roboty z napisem Wielka Orkiestra.

Reklama

Tak i w podobny sposób było w wielu miejscowościach powiatu koneckiego. Młodzi i dorośli wspierali ideę orkiestry. Taki niewielki odruch serca, trochę grosza z portfela a satysfakcja olbrzymia - podkreślali nasi rozmówcy.

Do kasy wpłynęło

Końskie - 84.621.82 złotych (z samych licytacji 14.317.40 zł), w ubiegłym roku: 89.467,06 złotych. Dotychczasowy rekord: około 97 tysięcy złotych.

Stąporków - 49.768,63 zł. Dotychczasowy rekord padł w ubiegłym roku: 51.429,51 złotych).

Radoszyce - 41.144,47 zł, w ubiegłym roku: 35.292,31 złotych. Rekord: około 54 tysięcy 800 złotych.

Reklama

Gowarczów - 13.352,18 zł. Dotychczasowy rekord padł w ubiegłym roku: 16.406,32 złotych.

W powiecie zebrano 188.887,10 złotych, w ubiegłym roku: 192.595,20 zł, a rekordowy był 2024 roku z kwotą 221.250 złotych.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/01/2026 10:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Konecki24.pl




Reklama