Kierowcy, którzy po spożyciu alkoholu wsiadają za kierownicę i jeżdżą po drogach publicznych do rozważnych nie należą. Policjanci dyscyplinują ich kierując do sądu wnioski o ukaranie.
Ulicą Gimnazjalną w Końskich jechał fiat. Samochodem kierował 59 -letni mężczyzna. Na łuku drogi kierowca stracił panowanie nad samochodem, zjechał z jezdni i uderzył w latarnię. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu kolizji sprawdzili trzeźwość kierowcy. W organizmie miał ponad 2 promile alkoholu. Kierowca będzie musiał w sądzie wyjaśniać jak to się stało, że pijany siadł za kółkiem.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KPP Końskie na Alei Solidarności w Końskich zatrzymali opla. A tylko dlatego, bo zapomniał włączyć świateł mijania. Oplem kierował 64-letni mężczyzna. Przy okazji policjanci sprawdzili trzeźwość 64-latka. Okazało się, że w organizmie miał 2,32 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Na ulicy Staszica w Stąporkowie funkcjonariusze z miejscowego komisariatu zatrzymali citroena. Kierował nim 30 -letni mężczyzna, który nie posiadał prawa jazdy i ubezpieczenia OC na auto, którym jechał – mówiła nam sierż. Marta Przygodzka, oficer prasowy koneckich policjantów.
Komentarze opinie