Dwanaście autobusów niskoemisyjnych kupi Gmina Końskie i wybuduje stację do ich ładowania. Zakupy możliwe będą m.in. dzięki pieniądzom z Funduszu Szwajcarskiego.

Komunikacja publiczna działa w gminie Końskie od 2020 roku i z roku na rok jest rozwijana. Gmina posiada obecnie dziewięć swoich autobusów, ale większość kursów realizują prywatni przewoźnicy swoimi pojazdami. Poszerzenie taboru gminnego ma przynieść oszczędności.

- Dzisiaj większość kursów w ramach Staropolskiego Związku Miast i Gmin realizują nam podmioty zewnętrzne własnymi pojazdami. Jeden wozokilometr naszymi autobusami kosztuje gminę 1,20 zł. Natomiast jeśli świadczony jest sprzętem przewoźnika, to w zależności od kursu, rodzaju i wielkości autobusu płacimy od 3,40 zł do 5,60 zł za jeden wozokilometr. Różnica jest dosyć wysoka, w ciągu roku to setki tysięcy złotych - kalkuluje burmistrz Krzysztof Obratański i dodaje, że w Końskich wybudowana zostanie stacja do ładowania autobusów elektrycznych. - Wybudujemy ją na terenie Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, bo tam jest centrum dystrybucji energii. Tam jest też wystarczająco dużo miejsca, by tam taką bazę ładowania akumulatorów samochodów elektrycznych zorganizować.
Dzięki temu przedsięwzięciu, że nowe autobusy wejdą na trasy, będzie więcej kursów. Fundusz Szwajcarski ma pokryć zakup 6 autobusów, a pozostałe gmina chce nabyć w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego. Wiadomo, że Fundusz Szwajcarski już gwarantuje dofinansowanie. W przypadku środków wojewódzkich, Gmina Końskie dopiero stara się o pieniądze.
Samorząd nie mógł wnioskować o dofinansowanie wszystkich 12 autobusów z Funduszu Szwajcarskiego, ponieważ, jak - informuje burmistrz Obratański - przekroczenie pewnych proporcji różnych typów inwestycji mogłoby sprawić, że cały projekt realizowany przy wsparciu programu zostałby odrzucony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze