Na wjeździe z ulicy Staszica na obwodnicę zderzyły się dwa samochody. Zawiniła nastoletnia kierująca. Następnego dnia na terenie Sielpi 43-latek ukradł różnego rodzaju elementy zaparkowanych pojazdów i uszkodził słup z kamerami monitoringu. Będzie tłumaczył się przed sądem.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń koneckiej policji, 18-letnia kierująca Audi wyjeżdżając z ulicy Staszica na ulicę Koneckich Odlewników nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu 53-letniemu kierującemu Oplem Corsa. Samochody zderzyły się - informowała młodszy aspirant Marta Przygodzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Końskich. - Kierujący byli trzeźwi, nikt nie wymagał hospitalizacji.

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich zatrzymali 43-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego. Przybył do wczasowiska Sielpia podobno na wypoczynek. Jak mówi rzeczniczka prasowy koneckiej policji, w nocy z 22 na 23 sierpnia policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży różnego rodzaju elementów zaparkowanych pojazdów oraz uszkodzenia słupa z kamerami monitoringu.

Łupem sprawcy padły między innymi kołpaki kół, zaślepki felg oraz wkłady do lusterek. Łączna wartość strat oszacowana została na kwotę ponad 15 000 złotych. Do działań przystąpili koneccy kryminalni którzy bardzo szybko ustalili osobę odpowiedzialną za dokonanie tego czynu. Okazał się nim 43-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. W trakcie przeszukania jego pomieszczeń mieszkalnych oraz gospodarczych, policjanci ujawnili skradzione mienie. Mężczyzna usłyszał wczoraj zarzuty i teraz będzie tłumaczył się przed sądem. Za popełnione czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Fot. Policja Końskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze