Niekłański Październik to święto ludzi i ludzkiej pamięci, bohaterstwa i trudu codziennego życia w okupowanej Polsce. To niezwykłe spotkanie z minionym czasem pełne emocji, muzyki, obrazów i wspomnień.
11 października 2026 r. przed mszą świętą, w kościele św. Wawrzyńca w Niekłaniu Wielkim, uczniowie Szkoły Podstawowej z Niekłania zaprezentowali widowisko słowno-muzyczne.

W piosenkach i wierszach wspominali trud i znój, życie i śmierć jakie Ojczyźnie oddawali głównie młodzi mieszkańcy ziemi niekłańskiej w walce z niemieckim okupantem. Scenografia złożona ledwie z trzech krzyży brzozowych opasanych biało czerwoną wstążką, niosła przesłanie, wzruszała widzów. Za swój pokaz uczniowie otrzymali gorące brawa, co się w kościele nieczęsto zdarza.

Księża sprawujący mszę świętą, ks. dr Mariusz Przybycień i ks. kpt. Kazimierz Głaz, wprowadzili do świątyni poczty sztandarowe ŚZŻAK z Niekłania, Końskich, Skarżyska-Kamiennej, Wąchocka, Narodowych Sił Zbrojnych Włoszczowy, Przysuchy, Szkoły Podstawowej im. ppor. Karola Niedzielskiego Dobosza w Niekłaniu. Sztandary kłaniały się przed ołtarzem, a następni poczty stanęły po obu stronach nawy głównej. Homilię nasyconą patriotycznymi hasłami wygłosił ks. Mariusz Przybycień. W czasie mszy świętej odznaczenia Wojska Polskiego otrzymali Bolesław Niedzielski, syn słynnego ppor. Karola Niedzielskiego i Jan Ślusarczyk, prezes Koła ŚZŻAK w Niekłaniu, a później podczas poczęstunku, odznaczenie otrzymał Andrzej Kosma, prezes Koła ŚZŻAK w Końskich w stanie spoczynku.

Po mszy świętej sztandary na czele, a uczestnicy za nimi przeszli na początek drogi wiodącej do kościoła. Tu od lat stoi pomnik - „Pamięć pamięci poległych i zamordowanych mieszkańców Ziemi Niekłańskiej”. Na tablicy wypisano 120 zamordowanych mieszkańców Ziemi Niekłańskiej, w tym 16 partyzantów, młodych ludzi, który tu się urodzili i z bronią w ręku walczyli o wolną ojczyznę. Delegacje złożyły kwiaty, zapalono światła pamięci. Kwiaty składali m.in.: poseł Mariusz Gosek, poseł Lucjan Pietrzczyk, władze powiatu ze starostą Grzegorzem Piecem, władze miasta i gminy Stąporków z burmistrzem Jarosławem Młodawskim, delegacje różnych organizacji jak ŚZŻAK, ze wspomnianych wyżej miejscowości, ZHP Hufiec Końskie, Nadleśnictwo Stąporków, a nawet przedszkolaki w mundurkach.
Następnie delegacje przemieściły się na skraj lasu między Furmanowem, a Wólką Zychową. Tu znajduje się pomnik niedaleko miejsca śmierci ppor.cc. Mariusza Świeca "Robota" i jego podkomendnych. Jeden z pierwszych pomników w Polsce poświęconych żołnierzom Armii Krajowej. Został wzniesiony z inicjatywy kom. Antoniego Hedy "Szarego". Odsłonięty 21 lipca w 1957 r. Tu również złożono kwiaty, bo tak ustalono, że podczas Niekłańskiego Października kwiaty i znicze spoczną w miejscu gdzie poległ znakomity dowódca "Robot". Jak wspomina literatura, pewnie "Robot" by nie zginał, gdyby udało mu się przesadzić nasyp kolejki wąskotorowej jaki wiódł z kopalni rudy żelaza, na stąporkowskie "prażaki". Podczas pokonywania nasypu ścięła go seria z karabinu maszynowego. Zatem należy o tym fakcie, o tym dowódcy zgrupowania pamiętać. W tym roku był to szesnasty Niekłański Październik, co podkreślił Bolesław Niedzielski, syn ppor. Karola Niedzielskiego "Dobosza", od lat organizator i inspirator tych uroczystości.


I ostatnie miejsce, gdzie członkowie ŚZŻAK i towarzyszący im obywatele składali kwiaty. Na polanie przy drodze w Furmanowie stoi pomnik z ciosanego kamienia dedykowany żołnierzom AK, Antoniego Hedy "Szarego". Obok pomnik Matki Boskiej wykonany z pocisków różnych kalibrów od artyleryjskich po karabinowe. Ponadto wysoki krzyż poświęcony - jak informuje tabliczka - poległym leśnikom. I oczywiście Dąb Hubal, jak to olbrzymie drzewo z 260-letnim rodowodem nazwały go dzieci z niekłańskiej szkoły.
Obchodom Niekłańskiego Października towarzyszy wystawa historyczna. Najpierw obrazy i zdjęcia wyświetlane były na ekranie w czasie homilii wygłaszanej przez ks. Mariusza Przybycienia. Część z nich pokazana została na wystawie okolicznościowej jaką prezentowano w strażnicy OSP KSRG Niekłań. Tu po oficjalnych uroczystościach uczestnicy zgromadzili się na poczęstunku jaki przygotowały panie, członkinie ŚŻŻAK.
W sobotę, 10 października, Niekłań zamienił się w żywy plan historyczny. Uczestnicy gry terenowej zorganizowanej w ramach wydarzenia "Niekłańskie Spotkania z Historią... śladami Cichociemnych..." ruszyli w trasę, by po trosze poczuć klimat wojennych wydarzeń. Nad merytorycznym i organizacyjnym przebiegiem wydarzenia czuwał Bartek Żak - rekonstruktor i pasjonat historii. Pojawili się rekonstruktorzy takich aktów historycznych z Warszawy, Gdańska i oczywiście lokalne z okolicy.
Kulminacyjnym punktem dnia była rekonstrukcja historyczna, przyjęcie zrzutu cichociemnych, odbicie łącznika. Samochody Adama Kwiela, kolekcjonera i renowatora aut, pamiętające czasy II wojny, znakomicie wpisywały się w pole walki, pełne dymów, efektów pirotechnicznych. Widowisko przeniosło uczestników w czasy II wojny światowej.
Organizatorem obchodów ku czci poległych i pomordowanych synów tej ziemi, było Koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Niekłaniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze