To już ostatnia prosta inwestycji, na którą czekali mieszkańcy i sportowcy. Stadion lekkoatletyczny w Końskich nabiera ostatecznego kształtu, a jego otwarcie planowane jest jeszcze przed wakacjami.
Na terenach OSiR-u, między ulicami Maratońską i Olimpijską, widać już wyraźnie, jak zmienia się sportowa mapa miasta. Najważniejszy element obiektu - nowoczesna, tartanowa bieżnia - jest już gotowy. To właśnie ona będzie sercem stadionu.

Nowa bieżnia posiada sześć torów na prostych odcinkach oraz cztery tory wokół pełnego, 400-metrowego okrążenia. To standard, który pozwoli na organizację zawodów i treningów na wysokim poziomie.
W oczy rzucają się także trybuny. Zamontowana konstrukcja pomieści 340 kibiców, ale - co istotne - w przyszłości będzie można ją rozbudować. To dobra wiadomość, zwłaszcza jeśli obiekt zacznie przyciągać większe wydarzenia sportowe.
Choć stadion wygląda już bardzo imponująco, wykonawcy wciąż mają ręce pełne pracy. Powstają zaplecza techniczne, w tym magazyny, szatnie w systemie kontenerowym oraz toalety. Równolegle trwa montaż ogrodzenia, które w dużej części jest już gotowe.
Na placu budowy widać także intensywne prace przy drogach wewnętrznych. W przyszłości na stadion będzie można dostać się na dwa sposoby - tradycyjnie od ulicy Maratońskiej oraz nowym wjazdem od strony ulicy Robotniczej. To rozwiązanie ma poprawić komunikację i rozładować ruch podczas większych imprez.
Za realizację inwestycji odpowiada firma Tamex. Całkowity koszt budowy stadionu to około 14 milionów złotych. Ponad połowa tej kwoty - około 8 milionów - pochodzi z rządowego programu Polski Ład. Resztę dołożył samorząd gminy Końskie.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mieszkańcy będą mogli skorzystać z nowego stadionu jeszcze przed wakacjami. To oznacza, że już latem obiekt może tętnić życiem - od treningów młodzieży, przez zajęcia rekreacyjne, aż po pierwsze zawody.
Jedno jest pewne - Końskie zyskują nowoczesne miejsce, które może stać się centrum lokalnego sportu na długie lata.
Fot. Gmina Końskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze