W nocy z 1 na 2 kwietnia 2026 roku, w Pijanowie, w gminie Słupia Konecka paliła się stodoła z przybudówkami, 30 balotów słomy i suche trawy za budynkami. Prawdopodobnie było to podpalenie. Pożar gasiło pięć zastępów PSP i OSP.
Jak informował mł. bryg. Mariusz Czapelski, oficer prasowy KP PSP Końskie, w Pijanowie paliła się stodoła, dwa budynki gospodarcze jakie przylegały do stodoły, 30 balotów słomy.

Alarmowa informacja o pożarze dotarła do PSP o godzinie 3.28.

Po przybyciu pierwszego zastępu OSP Wilczkowice strażacy początkowo potwierdzili pożar traw na powierzchni około ara, a następnie w oddali zauważyli łunę światła w rejonie zabudowań. Dotarli na to miejsce. Stwierdzono rozwinięty pożar balotów słomy i pobliskiej stodoły wraz z przylegających do niej dwoma przybudówkami. Wszystkie budynki były konstrukcji drewnianej.
Działania strażaków polegały na podawaniu prądów wody w natarciu i w obronie, zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, pracach rozbiórkowych elementów konstrukcyjnych oraz dowożeniu wody. Zniszczyła się konstrukcja stodoły oraz dwóch przybudówek, w których składowane było około 20 metrów sześciennych drewna.

Działania ratownicze zakończono o godz. 7.16. Jako przypuszczalną przyczynę pożaru wskazano podpalenie.
W działaniach ratowniczo-gaśniczych uczestniczyło łącznie 5 zastępów jednostek straży pożarnej: OSP KSRG Wilczkowice, OSP Mnin, OSP Pilczyca, OSP KSRG Radoszyce.
Fot. PSP Końskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze