Kierująca Volkswagenem na drodze krajowej DK42 w Dębie uderzyła w sarnę, co spowodowało poważne uszkodzenie przedniej części samochodu. Zaś w Końskich, w nocy z wtorku na środę 19-latek ujął nietrzeźwego kierującego Peugeotem. Zatrzymany 43-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu i nawet nie posiadał prawa jazdy.

Jak informuje mł. asp. Marta Przygodzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Końskich, w Dębie na drodze krajowej DK42, jadąc w stronę Rudy Malenieckiej Volkswagenem, 44-latka potrąciła przebiegającą przez jezdnię sarnę. Kierująca nie wymagała hospitalizacji. Natomiast Volkswagen, a głównie jego przednia część są poważnie uszkodzone.
Z kolei w Końskich 19-latek kierujący pojazdem marki Seat, zwrócił uwagę na jadącego przed nim Peugeota. Tor jazdy wskazywał, że może prowadzić go nietrzeźwy kierujący. Mężczyzna wybierając bezpieczny moment wyprzedził auto, a następnie zmusił je do zatrzymania. Po otwarciu drzwi auta, 19-latek od razu wyczuł alkohol od kierującego. Wyjął kluczyki ze stacyjki oraz zadzwonił na numer alarmowy.
Na miejscu zjawili się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Końskich, którzy sprawdzili stan trzeźwości ujętego kierującego. Jak się okazało, w organizmie miał 2 promile. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Dzięki czujności i postawie godnej naśladowania, wyeliminowano z drogi pijanego szofera. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Fot. OSP KSRG Ruda Maleniecka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze