Dwa dni z rzędu strażacy z gminy Ruda Maleniecka wyjeżdżali do zdarzeń w Młotkowicach. Najpierw gasili pożar traw obejmujący ponad hektar powierzchni, a następnego dnia interweniowali przy zadymieniu spowodowanym palącymi się pozostałościami roślinnymi.
9 marca, po godzinie 12, strażacy zostali wezwani do pożaru traw w miejscowości Młotkowice. Ogień objął powierzchnię przekraczającą jeden hektar.

W akcji gaśniczej uczestniczyły trzy zastępy: OSP Młotkowice, OSP Lipa oraz OSP Ruda Maleniecka. Na miejsce zadysponowano także samochód operacyjny z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Końskich. Strażacy opanowali pożar i zapobiegli jego dalszemu rozprzestrzenianiu się.
Kolejna interwencja w tej samej miejscowości miała miejsce we wtorek, 10 marca, chwilę po godzinie 5 rano. Zgłoszenie dotyczyło zadymienia.

Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że na polu palą się pozostałości roślinne. W działaniach brały udział trzy zastępy: OSP Młotkowice, OSP Ruda Maleniecka oraz JRG Końskie.
Strażacy przypominają, że wypalanie traw i pozostałości roślinnych jest niebezpieczne i może prowadzić do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia.
Fot. OSP Ruda Maleniecka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze