Reklama

Kryminalni rozbili szajkę oszustów

Jeden telefon miał kosztować 80-letnią mieszkankę gminy Końskie oszczędności życia. Przestępcy byli przekonani, że za chwilę odbiorą przygotowaną gotówkę. Nie przewidzieli jednak jednego - na miejscu czekali już prawdziwi policjanci. W efekcie czterech podejrzanych trafiło za kratki.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich, wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, zatrzymali czterech mężczyzn podejrzewanych o udział w oszustwach metodą "na policjanta". Decyzją sądu wszyscy zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Za zarzucane im przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

- Sprawa rozpoczęła się wieczorem 27 lipca, gdy do 80-letniej mieszkanki gminy Końskie zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Oszust przekonywał seniorkę, że członek jej rodziny spowodował poważny wypadek i potrzebne są pieniądze, aby "załatwić sprawę". Kobieta miała przygotować gotówkę do przekazania - poinformował mł. asp. Marta Przygodzka z KPP w Końskich.

Reklama

Na szczęście przestępcy nie zdążyli zrealizować swojego planu. Dzięki sprawnej akcji kryminalnych z Końskich i Kielc jeszcze przed odebraniem pieniędzy zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 31 i 34 lat, którzy mieli odebrać przygotowaną gotówkę. Trafili oni do policyjnego aresztu.

To jednak nie był koniec działań śledczych. W kolejnych godzinach funkcjonariusze namierzyli i zatrzymali następnych podejrzanych. Na terenie województwa mazowieckiego wpadł 29-latek, a w województwie śląskim zatrzymano 30-latka. Według ustaleń policji wszyscy mieli działać w ramach tego samego przestępczego procederu.

Reklama

Śledczy ustalili również, że 34-letni podejrzany może mieć związek z innym oszustwem dokonanym w województwie łódzkim. Tam ofiarą padła seniorka, która straciła ponad 150 tysięcy złotych.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Końskich cała czwórka została doprowadzona przed sąd. Wobec wszystkich zastosowano trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność. Funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, przelewanie ich na wskazane konto ani pozostawianie gotówki w umówionym miejscu. Każdy taki telefon powinien być sygnałem alarmowym. W razie podejrzenia oszustwa należy natychmiast zakończyć rozmowę i skontaktować się z najbliższą jednostką Policji lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Konecki24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości