MARIAN KLUSEK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
adam..nie nazywaj "barany" ludzi...potwierdzasz to co wszyscy myślą o tobie skąd pochodzisz i jakich masz przodków....czyli jasne...
Zgadzam się z Tobą. Najgorsze jest to, że opisuje sytuację ktoś kto sam nie jeździ samochodem. Polecam raczej przeczytanie artykułu przed jego opublikowaniem i nie używanie tylu kolokwializmów. Organizacja ruchu jest tam odpowiednia moim zdaniem do klasy i charakteru drogi. Raczej w obecnej sytuacji ważniejsze jest upłynnienie ruchu na wylocie z ul. Lipowej, a nie zajmowanie się "patelniami". Ludzie nie potrafią jeździć!
tak jest jak barany jeżdżą na pamięć a prawo jady kupili na targu. Na znaki się patrzy ze zrozumieniem jego znaczenia ćwoki. Co 2 lta zapraszam do testów barny... nowelizacji przepisów nie przeskoczycie
Nawet osoby mieszkające na osiedlu Warszawskim powodują kolizje na tym skrzyżowaniu
znaki STOP+linie ciągłe już od dłuższego czasu są, wystarczyło przejść się na to skrzyżowanie redaktorze...a co do wypadków - to ludzie nie potrafią jeździć, a nie zła organizacja.
adam..nie nazywaj "barany" ludzi...potwierdzasz to co wszyscy myślą o tobie skąd pochodzisz i jakich masz przodków....czyli jasne...
Zgadzam się z Tobą. Najgorsze jest to, że opisuje sytuację ktoś kto sam nie jeździ samochodem. Polecam raczej przeczytanie artykułu przed jego opublikowaniem i nie używanie tylu kolokwializmów. Organizacja ruchu jest tam odpowiednia moim zdaniem do klasy i charakteru drogi. Raczej w obecnej sytuacji ważniejsze jest upłynnienie ruchu na wylocie z ul. Lipowej, a nie zajmowanie się "patelniami". Ludzie nie potrafią jeździć!
tak jest jak barany jeżdżą na pamięć a prawo jady kupili na targu. Na znaki się patrzy ze zrozumieniem jego znaczenia ćwoki. Co 2 lta zapraszam do testów barny... nowelizacji przepisów nie przeskoczycie