Ruszył sezon na kocyk, działkę i zimne napoje pod chmurką. Z najnowszych danych wynika, że gdy tylko robi się ciepło, produkcja grillowych klasyków rusza pełną parą.
Sprawdź, jak bardzo zmienili się nasi rodzimi fani biesiadowania i dlaczego tradycyjne trunki ustępują miejsca nowym hitom.
Sezon grillowy w pełni, a zapach pieczonej kiełbasy unosi się nad ogrodami i działkami. GUS policzył, co najchętniej wrzucamy na ruszt i czym popijamy karkówkę. Okazuje się, że nasze nawyki mocno się zmieniają. Choć mięso wciąż króluje, to w naszych lodówkach turystycznych coraz częściej lądują bąbelki bez procentów.
Gdy tylko robi się ciepło, zakłady mięsne ruszają pełną parą. Poza sezonem produkcja kiełbas wynosi około 35 tysięcy ton miesięcznie. Latem ta liczba wyskakuje do średnio 44 tysięcy ton. Na polskie stoły trafia rocznie ponad 460 tysięcy ton kiełbas wieprzowych i wołowych. Do tego dochodzi ponad 80 tysięcy ton drobiowych.
Chętnie dorzucamy też drób w czystej postaci. Statystyczny Polak zjada rocznie aż 30 kilogramów kurczaka czy indyka. To o 5 kilo więcej niż kilkanaście lat temu. Wieprzowina trzyma się mocno z wynikiem 41 kilogramów na głowę.
Żaden szanujący się grill nie istnieje bez sosów. GUS rozstrzygnął odwieczny pojedynek czerwonego z żółtym. Zdecydowanym zwycięzcą został keczup. Wytwórcy dostarczyli na rynek aż 220,9 tysiąca ton tego pomidorowego dodatku. Fani ostrego smaku też nie mają powodów do wstydu. Produkcja musztardy sięgnęła niemal 49 tysięcy ton.

Największa rewolucja zachodzi w naszych szklankach i kubkach. Tradycyjne piwo, wódka i wina owocowe tracą na popularności. Ich produkcja w ostatnich latach spadła o kilkanaście procent. Co wskoczyło na ich miejsce? Prawdziwy boom przeżywają napoje bezalkoholowe.
Produkcja piwa z zerową zawartością procentów była wyższa o ponad 30% w porównaniu do sytuacji sprzed pięciu lat. Samo spożycie takich trunków tylko w ciągu jednego roku skoczyło o jedną czwartą. Na upały wybieramy też czystą wodę zamiast słodkich, gazowanych napojów. Produkcja wód mineralnych i gazowanych osiągnęła imponujący pułap 58,5 miliona hektolitrów.
O skali naszego uwielbienia do biesiadowania pod chmurką świadczy coś jeszcze. Chodzi o paliwo do naszych ogrodowych urządzeń. W samym tylko roku fabryki wypuściły na rynek ponad 101 tysięcy ton węgla drzewnego. Wszystko wskazuje na to, że nowoczesny grill Polaka to wciąż klasyczna kiełbaska z keczupem, ale popijana solidnie schłodzonym piwem bezalkoholowym lub wodą mineralną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze